Strona 1 z 1

problem z d16z5 nie odpala

: wt 12 sie 2014, 23:57:49
autor: JaNeK
Mam taki problem ostatnio auto po odpaleniu bez różnicy czy silnik był ciepły czy zimny przerywało i dławiło się po przejechaniu kilkuset metrów wracało wszystko do normy. Ostatnio pojechałem do sklepu i jak już wracałem zaczął przerywać i zdechł. Wina padła na kopulke bo była już na wykończeniu wymieniłem ją i dalej nic iskra była dość słaba więc wymieniłem też cewkę, ale to też nic nie dało, dalej nie odpala poprawiłem luty na przekaźniku pompy paliwa bo słyszałem ze często właśnie robią się tam zimne luty ale to też nie pomogło przepinałem kable WN i dalej nic dałem inne świece też nic, paliwo dochodzi iskra jest a on dalej nie chce odpalić, już nawet wtryski wszystkie wyczysciłem. Jak dłużej się go kręci auto zaczyna zaskakiwać ale nie może do końca zapalić już nie mam pojęcia co to może być, może ktoś coś jeszcze doradzi?

: śr 13 sie 2014, 00:48:01
autor: Wojtek92
brak masy

: śr 13 sie 2014, 09:34:25
autor: Subtil
Sprawdz wtryski, wtyczki, wychodzi na to ze nie podlewa Ci paliwa. W sumie kiedys mialem podobny problem ale w klekocie i okazalo sie ze pasek przeskoczyl o zabek i stad te fanaberie.

: śr 13 sie 2014, 11:02:43
autor: JaNeK
Wtryski wczoraj czyściłem i ogarniałem wtyczki paliwo dochodzi bo świece są mokre. Sprawdziłem masy i dalej nic.

: śr 13 sie 2014, 11:12:59
autor: Subtil
Iskry na swiecach są? Sprawdzales to? Kable zostaly stare? Moga byc w agonalnym stanie i miec przebicie. Wskazywało by na to przerywanie auta i teraz zalewajace sie swiece.

: śr 13 sie 2014, 12:04:55
autor: JaNeK
Właśnie chodzi o to ze jest iskra a auto dalej nie odpala


Edit
Podmieniłem przewody WN ale nic to nie dało.

: wt 19 sie 2014, 23:02:52
autor: JaNeK
Odświeżam temat bo problem dalej nie rozwiązany sprawdziłem jeszcze rozrząd ale jest git rozkręciłem cały aparat zapłonowy wyczyściłem wszystkie styki i cały aparat ze środka wymieniłem uszczelkę pod ssącym bo jakiś mistrz dal tam silikon wyczyściłem przy okazji ssący i kanały w głowicy tyle ile się dało wyczyściłem masę na skrzyni masę przy termostacie sprawdziłem większość jak nie wszystkie wtyczki i dalej to samo. Zauważyłem jeszcze ze jak chwilę go kręce i puszczę kluczyk tak ze zostaje w pozycji zapłon jest zwarcie w krokowym i jest on w tym momencie otwarty jak wypnę od niego wtyczkę to się zamyka i przestaje zwierać wepnę z powrotem i jest to samo. Może być że krokowy leci w ch... i auto nie odpala?